e jest podstawą logarytmu naturalnego więc nidyrydy coś za to podstawić ; ) (to tak jakby podstawić 5 za pi, tego się nie robi)
Zastanawiałem się przede wszystkim czy nie potraktować i jako część urojoną. Niestety nie wiem jak wziąć coś do potęgi zespolonej do pi.
Ps. Swoją piegowatą ślicznotkę widuję co najmniej raz na tydzień ; )
http://pl.wikipedia.org/wiki/Liczby_zespolone -> “Postać wykładnicza” i wszystko jasne. Tyle, że to już raczej poziom studiów, a nie liceum (szczególnie po reformach) co jakoś tak mi nie pasuje do tego obrazka. Swoją drogą niektórzy uznają ten wzór za jeden z najpiękniejszych w matematyce, bo łączy ze sobą 5 najważniejszych liczb w jedną zgrabną całość.
I to nie byle jakich studiów : )
Wykładniczą przerabia się chyba tylko na matematycznych i dla konkretnych przypadków zastosowania w programowaniu.
U mnie (Automatyka i Robotyka) chyba już tego nie będzie. Co najwyżej na specjalizacji dojdą ‘najpiękniejsze wzory’.
Elenhor – każdych studiów technicznych. Postać wykładniczą liczby zespolonej jest używana chyba nawet przez elektryków (bynajmniej nie magistrów – obliczają i/u skuteczne).
Jestem na robotyce i l. zespolone (w tym postać wykładnicza) to podstawa chociażby w równaniach różniczkowych. A od tego się zaczyna de facto ten kierunek…
Koko – duże brawa za ładny rysunek z ładną panią i ładnym równaniem. Popieram wszelkie tego typu inicjatywy! Ach, matematyczki.
Czy to równanie czasem nie jest sprzeczne?
i=1/pi
e=-1
jedna z wielu mozliwosci
O.o
Ludzie. Smakowita, piegowata nauczycielka.
A wy o sprzecznych równaniach?
Nasz gatunek jest skazany na wyginięcie…
Szczerze mówiąc nie wiem dokładnie co to równanie mówi, miałem je podane. Moja matematyka kończy się na liceum.
e jest podstawą logarytmu naturalnego więc nidyrydy coś za to podstawić ; ) (to tak jakby podstawić 5 za pi, tego się nie robi)
Zastanawiałem się przede wszystkim czy nie potraktować i jako część urojoną. Niestety nie wiem jak wziąć coś do potęgi zespolonej do pi.
Ps. Swoją piegowatą ślicznotkę widuję co najmniej raz na tydzień ; )
a no faktycznie liczba urojona bo jak za 2 razem liczyłem to była ujemna pod pierwiastkiem
http://pl.wikipedia.org/wiki/Liczby_zespolone -> “Postać wykładnicza” i wszystko jasne. Tyle, że to już raczej poziom studiów, a nie liceum (szczególnie po reformach) co jakoś tak mi nie pasuje do tego obrazka. Swoją drogą niektórzy uznają ten wzór za jeden z najpiękniejszych w matematyce, bo łączy ze sobą 5 najważniejszych liczb w jedną zgrabną całość.
I to nie byle jakich studiów : )
Wykładniczą przerabia się chyba tylko na matematycznych i dla konkretnych przypadków zastosowania w programowaniu.
U mnie (Automatyka i Robotyka) chyba już tego nie będzie. Co najwyżej na specjalizacji dojdą ‘najpiękniejsze wzory’.
hehe, to nie jest takie trudne : )
dzięki za linka Mina, teraz już wiem, dlaczego e^(i*pi)=-1
Elenhor – każdych studiów technicznych. Postać wykładniczą liczby zespolonej jest używana chyba nawet przez elektryków (bynajmniej nie magistrów – obliczają i/u skuteczne).
Jestem na robotyce i l. zespolone (w tym postać wykładnicza) to podstawa chociażby w równaniach różniczkowych. A od tego się zaczyna de facto ten kierunek…
Koko – duże brawa za ładny rysunek z ładną panią i ładnym równaniem. Popieram wszelkie tego typu inicjatywy!
Ach, matematyczki.
O! To znaczy, że będę miał to na kolejnym semestrze : )