Chyba Oznaka Starzenia

Chyba Oznaka Starzenia

W dzieciństwie rodzice zawsze dbali,  żebym miał zorganizowaną w jakiś sposób każdą wolną chwilę- nie bylo prawie sportu, którego by mnie nie nauczyli. W podstawówce pojawiły się książki, potem gry, filmy, muzyka, komiksy, w końcu rysowanie w liceum. Od pewnego momentu sam wybierałem rzeczy, którymi chcę się zajmować, aż w końcu trafiłem na studia.

Kiedy zamieszkałem sam, okazało się, że człowiek może robić absolutnie wszystko, filmy kręcą zwykli ludzie, komiksy rysują osoby z krwi i kości, muzykę i radio nagrywają całkiem realni homo sapiens, co więcej, każda z tych rzeczy jest do nauczenia i zrealizowania.
Mam przypadłość szukania zawsze nowych zajęć kiedy tylko znajduję więcej czasu, dlatego zawsze zajmuję się kilkoma albo więcej rzeczami naraz. Niestety im dalej w las tym wszystko staje się bardziej czasochłonne i skomplikowane i niczego nigdy się nie kończy.
Rysowałem dzisiaj plan strony do Kwarcowego Paciorka i nie mogłem sobie nawet przypomnieć dialogów z poprzedniej, bo myślałem wciąż o komiksie, który projektujemy z Torturrem.

Jednym z etapów mojej dorosłości było uświadomienie sobie gigantycznych możliwości, jakie każdy z nas ma w zasięgu ręki.

Może następnym etapem będzie odpuszczenie sobie części z nich.


Discussion (22)¬

  1. Fishman says:

    Po wstÄ™pniaku myÅ›laÅ‚em, że to bÄ™dzie reklama tamponów…

  2. okolski says:

    ogarnij sie, bo siÄ™ zachÅ‚ysnÄ…Å‚eÅ›…
    Ja sie teraz niezdrowo opierdalam, dlatego czas się ruszyć, ale ty lecisz w drugą skrajność stary.

  3. SStefania says:

    A ja Ci, kurna chata, zazdroszczÄ™, bo niewielu jest, niestety, na tym Å›wiecie ludzi, którzy nie potrafiÄ… usiedzieć bezczynnie w miejscu – co poznajÄ™ kogoÅ› nowego, zaglÄ…dam na obcego bloga czy galeriÄ™, to wszyscy sÄ… lenie i nieroby, poza dosÅ‚ownie kilkoma osobami. I ja też do nich należę, też nie potrafiÄ™ znaleźć sposobu na wziÄ™cie siÄ™ w garść. Dlatego szczerze, nienawistnie zazdroszczÄ™ – ale życzyć źle jakoÅ› nie potrafiÄ™ :<

  4. Julia says:

    Eh, koko.
    Zostań wiedźmą. Potrzebujemy aktywnej krwi i (żywego) świeżego powiewu. Spora szansa, że pochłonie Cię to na dość długi czas, żebyś się jeszcze raz zachwycił wszystkim innym, jak już wrócisz do normalności. ;)

  5. hakuPL says:

    Oj tam, oj tam. Jakbyś się postarał to byś jeszcze kilka innych zajęć zdołał zmieścić w dziennym schedule ;)
    A poważnie – trzymaj tak dalej. Nie ma nic lepszego niż czÅ‚owiek, który stara siÄ™ odnaleźć we wszystkich dziedzinach artystycznych i które próbuje (stara siÄ™) spróbować wszystkiego po trochu.

  6. kazziz says:

    z jednej strony zazdroszczÄ™ – rodzice nauczyli CiÄ™ dobrego podejÅ›cia. z drugiej współczujÄ™ – nie zdziwiÅ‚yby mnie problemy z uspokojeniem i wyciszeniem. trzymaj siÄ™, Koko! Czasem trochÄ™ luzu!

  7. a says:

    pomyÅ›leć, że moja egzystencja od wielu miesiÄ™cy opiera siÄ™ na spaniu i doczoÅ‚giwaniu do kompa…. nie no, Å‚aÅ‚, podziwiam, z drugiej strony nie myÅ›laÅ‚eÅ› kiedyÅ› o tym, ze jesteÅ› po prostu… nadpobudliwy?

  8. Jan Jansen says:

    Biedny czÅ‚owieku renesansu – nie da siÄ™ CiÄ™ zmusić żebyÅ› nie Å‚apaÅ‚ 10-ciu srok za ogon, ale ustaw sobie 2-3 sprawy priorytetowe i całą resztÄ™ do nich dopasowywuj. Taka rada. I możnaby dorzucić coÅ› na górne partie mięśni – może żonglowanie żelaznymi kulkami?

  9. Ptakuba says:

    SkÄ…d ja to znam – we Å‚bie mam ze cztery komiksy (czasem zastanawiam siÄ™, czy nie zrobić z nich animacji czy czegoÅ› innego), z czego na jeden mam tysiÄ…ce pomysłów, których nie zapamiÄ™tujÄ™, a reszta to luźne koncepcje, na lastinnie siedzi pierwszy rozdziaÅ‚ jakiegoÅ› dennego opowiadania na które kiedyÅ› miaÅ‚em pomysÅ‚, do tego dochodzÄ… ciÄ…gÅ‚e pomysÅ‚y na nowe gry i powoli robiony papierkowy erpeg. No i kumpel Å›wiÄ™cie przekonany że damy radÄ™ współpracować na tyle, żeby zaÅ‚ożyć zespół i nagrywać.
    I na to wszystko jestem zbyt leniwy. Co i tak nie ma znaczenia, bo wszyscy wokół sÄ… Å›wiÄ™cie przekonani, że “dać coÅ› od siebie” to to samo co “wykonywać polecenia” ;d

  10. Silence says:

    I to jest wlasnie ta rzecz w Tobie, ktora mi imponuje jak diabli. Nie marnujesz nawet sekundy.

  11. Nosferatu says:

    Koko, mogę Ci jedynie rzec, ze żyjąc w ten sposób, będziesz mógł sobie powiedzieć przed śmiercią, ze spróbowałeś w życiu wszystkiego i nie będziesz tego żałował. Smakujesz niemal każdy aspekt świata po trochu i czerpiesz z tego diabelnie dużo przyjemności i doświadczeń. A ta czasochłonność, o której wspomniałeś to trochę jak wieloklasowość w D&D, albo jesteś w kilku dziedzinach życia biegły, ale nigdy nie osiągniesz w nich perfekcji, albo po włożeniu ogromnej ilości pracy, jesteś mistrzem w swoim fachu w przypadku jednoklasowca. Twoje podejście to naprawdę zajebisty sposób na życie, nie idealny, ale i tak zajebisty.

  12. zeko says:

    “Może nastÄ™pnym etapem bÄ™dzie odpuszczenie sobie części z nich.”

    @KOKO tylko nie kwarcowy, tylko nie kwarcowy! Na Boga Koko chyba nie to chcesz nam powiedzieć?!

    @Nosferatu
    Zood nieśmiertelny fanem kokoarta?

    @Koko jeszcze raz
    Pisałeś coś tam o rzeźbach i że masz słabą pamięć do twarzy.
    DziÅ› na angolu miaÅ‚em tekst wÅ‚aÅ›nie o tym jak zapamiÄ™tywać twarze. Trzeba ćwiczyć “power of observation” Najlepiej wedÅ‚ug tego tektu iść w miejsce publiczne na 2h i pierwsze dwa dni zwracać uwagÄ™ na same brwi u różnych ludzi, drógiego dnia na same oczy, trzeciego dnia nosy, itd… Po pewnym czasie bÄ™dziesz doskonale zauważaÅ‚ wszystkie cechy szczególne twrzy. GdzieÅ› po półtora do dwóch tygodnia zauważysz znacznÄ… poprawe. Tz tak pisaÅ‚o w tym tekÅ›cie, nie sprawdzaÅ‚em. Dla ciebie to ma wieksze znaczenie niż dla mnie wiec warto by bylo sprawdzić.

  13. Tsuch says:

    Można robić wszystko, dopóki papierki w portfelu mają na sobie twarze ważnych panów, a nie nazwiska właścicieli sklepów :D

  14. Gigaman says:

    Prawdziwy człowiek renesansu.
    Jeszcze zacznij robić videorecenzje.

  15. KoZi says:

    Nice… muszÄ™ powiedzieć, że szacun, przede wszystkim za to, że masz chÄ™ci i ochotÄ™. A to prowadzi do znalezienia czasu. Wielu ludzi niestety narzeka na to jak czasu im brakuje, etc., ale przy dobrej organizacji można wszystko zrobić ;) .
    Przyznam, że na studiach (czy też tuż przed) czÅ‚owiek jakoÅ› (przynajmniej w przypadku moim i moich znajomych) rozkwita… osobiÅ›cie zaczÄ…Å‚em trenować capoeirÄ™, siÅ‚ownia, treningi biegania, fotografia koncertowa, nauka (wreszcie), praca… mimo wszystko wielu ludzi przy takim Koko wymiÄ™ka w przedbiegach xD.
    WiÄ™c dude, póki możesz – ciesz siÄ™ tym. A jak o czymÅ› zaczniesz zapominać to zapisuj, nawet w telefonie – bardzo przydatna sprawa ;)

  16. zielony says:

    ciekawi mnie co rzeźbisz :)

  17. niczem says:

    Wszystko tak naprawdÄ™ oznacza nic, jeÅ›li skupiasz siÄ™ na wszystkim – nie skupiasz siÄ™ na jednej konkretnej rzeczy i jej nie doskonalisz.

  18. Neem-K. says:

    Koko, tyś, robiąc to wszystko, jest szczęściarz nad szczęściarze, jeden z wielu rodzajów. Równą radość można mieć czołgając się z kanapy na fotel, jak ktoś akurat to lubi. Najgorzej to mieć mnóstwo pomysłów na komiksy, rysunki, opowiadania etc. i nie mieć predyspozycji do ich zrealizowania. Jak ja. Dałabym się pokroić, żeby naprawdę potrafić coś narysować, albo wyrzeźbić jak ty.
    A co do domniemanej demencji starczej: nic się nie martw! :D Podlotkiem jeszcze będąc, łażę po świecie cała podekscytowana i nawet nie pamiętam czemu :D

  19. Necia says:

    @Neem-K. pamiętaj, że zawsze możesz zrobić komiks z kimś na pół, czyli Ty dajesz pomysł, ten ktoś rysuje ;p

  20. Kamlot says:

    Koko, głowa do góry. ;]

  21. Nim says:

    Koko, gratuluje jednak tego że jak już coś zaczniesz, to w miarę możliwości to kontynuujesz. Bo słomiany zapał to okropna rzecz.

  22. RapidRapist says:

    Ja już od dawna się starzeję. I to będzie o wiele wcześniej niż Ty. Wadliwe pokolenie. A kolejne coś czuje będzie jeszcze gorsze.

Comment¬