Na czwartym roku akademii uznaliśmy, że w edukacji artystycznej czegoś nam brakuje i w związku z tym od tego roku uczymy się rzeźby.
Moja pamięć do twarzy jest tak tragiczna, że musiałem napisać do Michała (z którym widzę się na uczelni codziennie) czy ma brodę i wąsy, czy tylko brodę.
Czeka mnie kariera, nie ma co.
KLARYFIKACJA, bo wiele osób jest totalnie zakręconych: rzeźbimy modela, niejakiego Łukasza. Musiałem zapytać, czy Michał ma wąsy, żeby narysować go komentującego w komiksie.
Tym samym osoby w ostatnim kadrze to model, Michał, rzeźba i ja.
Na sali zwykle jest jeszcze Jeremi, ale się nie załapał.






E tam. Ja póki co twarzy narysować nie potrafię, a jeszcze żeby kogokolwiek przypominała…
To by wyjaśniało perukowy zarzut z gościnnego w Włóczykiju Tomie =P
Czemu akurat jego rzeźbiłeś? Hrhmhm…
@azuranski model jest jeden, modela się nie wybiera.
no co Ty, nie nosisz jego zdjecia w portfelu?
Koko, jak ja Cię rozumiem!
Własnie usiłuję się wybrać na rzeźbę, ostatnio też była glowa, jeno z gliny :/ dziś ponoć z papieru- jak nie mam pojęcia, ale będzie. Pozdrowienia z pracowni 6 na wrocłwskiej ASPie…
Rzeźnia jest straszzzna…
rzeźbu rzeźbu
Straszna, moi państwo, to jest historia bibliografii. W porównaniu z nią NIC nie jest straszne.
@julia jestem pewien, że masz rację. Bo rzeźbienie nie jest straszne, jest zajebiste
.
Koko. Jesteś mistrzem onomatopei xD
Rzeźbu rzeźbu
Jeśli rzeźbienie jest zajebiste, to czego musiałeś słuchać w pierwszym kadrze?:D
Wtedy rzeźbił brodę i dzwonił jeszcze raz żeby się upewnić.
Rzeźba powinna sczeznąć w piekle. Zwłaszcza kiedy musisz ją robić w zimnej, zimnej pracowni, do późna, późna w nocy…
@mrk_jad
Brzmi cholernie romantycznie! Ty, ciemność, chłód i… marmur.
@Julia
Raczej ohydna, mokra, śmierdząca glina
Zatem pora zainwestować w lepszy materiał rzeźbiarski. Może masa solna?
Ja nie inwestuje, ja czekam aż skończę mieć rzeźbę. Mi wystarczało robienie zwierzątek z plasteliny!
nie, straszna to jest starogreka. tego nic nie przebije.
a komiks jak zwykle położył mnie na łopatki